Spotkanie w realu

Pierwsze spotkanie „w realu” zakochanych poznanych w sieci

tani-seks-telefonCoraz więcej par poznaje się w nieco bardziej „nowoczesny” sposób niż tradycyjne spotkanie w kinie czy pubie. Obecnie niemalże każdy ma komputer lub telefon z dostępem do Internetu. Pozwala nam to nie tylko robić zakupy on-line, grać w gry z osobami mieszkającymi na drugim końcu Polski, ale również nawiązywać relacje damsko-męskie. Część z nich zaczyna się i kończy w sieci, nie trwając zbyt długo, ale niektóre znoszą próbę czasu i odległości, by w końcu przenieść się do świata rzeczywistego. Wtedy to pojawia się pewien problem. W jaki sposób przygotować się do pierwszego spotkania „twarzą w twarz” z kimś, z kim do tej pory tylko wymienialiśmy wiadomości?

bdsmZasadniczym pytaniem jest to, kiedy i z czyjej inicjatywy powinna zostać zaaranżowana pierwsza randka „na żywo”. Wiele osób uważa, iż zaproponować ją powinien mężczyzna. Wydaje się jednak, że owo przekonanie wynika po prostu z tradycji, w której to właśnie panowie pozostawiali po swojej stronie podejmowanie najważniejszych decyzji. Obecnie nasza kultura się zmienia i coraz częściej słyszymy o równouprawnieniu. Teraz zdarza się nawet, iż kobieta oświadcza się przyszłemu mężowi! W związku z tym raczej nie ma większego znaczenia, kto zaproponuje spotkanie. Ważne jest, by stało się to w momencie, gdy obie strony są gotowe. Miłość nie jest przecież wyścigiem stowarzyszeniesiawtalo.org.pl.

kobietyKiedy już uznamy, że przyszedł czas na przejście „w real”, musimy uświadomić sobie, iż tak naprawdę nie znamy osoby, z którą dotychczas korespondowaliśmy. W związku tym warto umówić się „na neutralnym gruncie” – nie w jej domu, a miejscu publicznym. Dobrze też jest poprosić bliską osobę, by w trakcie randki zadzwoniła do nas, żeby upewnić się, czy wszystko jest w porządku. Nienajlepszym pomysłem wydaje się wsiadanie do cudzego samochodu, zanim dobrze nie sprawdzimy, kim jest jego właściciel ani pożyczanie pieniędzy osobie, którą widzimy po raz pierwszy.

Miłość miłością, ale ostrożności nigdy za wiele. Odradza się też tzw. randki z nieznanymi osobami. Na pierwszy raz rozmowa wystarczy.