Co najpierw – ślub czy dziecko?

Ślub czy dziecko?

sex-telefonyJeszcze w XX wieku standardem było przywiązanie do tradycji, które nakazywało po zakochaniu się oświadczyć przyszłej drugiej połówce, następnie przez około rok trwać z nią w stanie zwanym narzeczeństwem, a następnie stanąć przed ołtarzem. Dopiero wtedy można było zacząć myśleć o posiadaniu potomstwa. Obecnie kolejność ta coraz częściej się odwraca. Nie tylko przestaje obowiązywać konieczność organizowania oficjalnych zaręczyn i upłynięcia pewnego czasu do ślubu, lecz również nierzadko zdarza się, iż młodzi najpierw starają się o dziecko, a dopiero potem planują wesele. Czy takie podejście do tej kwestii jest słuszne?

Próba przed ślubem

polskie-randkiAktualnie daje się zaobserwować trend, wedle którego wielu wchodzących w dorosłość Polaków postanawia najpierw „wypróbować” swojego partnera nie tylko pod kątem zgodności charakterów, ale i wspólnego mieszkania czy nawet „łóżkowego” dopasowania. To ostatnie niekiedy bywa stawiane na pierwszym miejscu i nawet zameldowane pod innymi adresami osoby spotykają się na „sex-randki”. Częstokroć zdarza się, że efektem takiego „egzaminu” jest pojawienie się na świecie dziecka. Niestety owa metodyka może okazać się zgubna dla kobiet, ponieważ nasz towarzysz na wieść o tym, iż zostanie ojcem ma szansę odejść. Nie jest przecież „uwiązany” na mocy aktu ślubu.

Sformalizowanie związku

seks-telefonNierzadko zdarza się też, że pary posiadające potomka (lub nawet kilkoro) w ogóle nie decydują się na sformalizowanie swojego związku, albowiem figurowanie w dokumentach jako rodzic samotnie wychowujący dziecko, daje wiele przywilejów. Jednym z nich jest pierwszeństwo w kolejce do miejsca w żłobku. Dzieje się tak dlatego, iż tego rodzaju instytucje w większości wypadków nie kontrolują oświadczeń o sytuacji rodzinnej, jakie otrzymują wraz z wnioskami.
Powodem, dla którego niektóre relacje damsko-męskie nie zostały jeszcze zalegalizowane, może być m.in. brak pieniędzy na zorganizowanie imprezy weselnej czy podróży poślubnej połączony z jednoczesną niechęcią do realizacji ślubnej uroczystości bez tzw. pompy. Weźmy jednak pod uwagę wszystkie okoliczności i zdecydujmy – czy się żenić?seks oferty